Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że istnieje prosty papierek lakmusowy na to, czy ktoś jest „naprawdę” pracownikiem. Stosunkowo często się z nim spotykam więc w tym artykule kilka słów o tym. A tym papierkiem lakmusowym jest pytanie: z czyjego sprzętu korzysta współpracownik. Skoro grafik pracuje na firmowym laptopie z firmowym oprogramowaniem, operator filmuje kamerą stacji, a serwisant korzysta z narzędzi w hali zleceniodawcy to dla wielu oczywiste, że to ukryty etat. Sprzęt należy do firmy, firma ponosi ryzyko, więc musi być pracodawcą. W tym artykule wyjaśniam, dlaczego sprzęt to fałszywy trop i nie należy go traktować jako jedyne kryterium, co tak naprawdę odróżnia niezależnego wykonawcę od pracownika i jak ułożyć współpracę tak, żeby udostępnienie komuś firmowych narzędzi nie obróciło się przeciwko Tobie podczas kontroli.